Dodano: 2008-01-04 15:06
Marcin
Marcin uczy się malować białe miski. Ma najczęściej odpychające nadgarstki. Kiedy się naćpa wysadza wyższe uczelnie. Już po zakończeniu przesilenia zimowego można zobaczyć jak tworzą się jemu czerwone obwódki wokół ust i oczu. Na starość niekiedy całkiem głupieje. Zakłopotanie ukrywa niestosownym beczeniem i się tego nie wstydzi. Ma wiecznie zmarszczone czoło, zaciśnięte usta i worki pod oczami. Człowiek brudzi. Imponują jemu częściowo zniszczone stojaki na rowery. Marcin bardzo często zanudza innych opowieściami o politycznym zaangażowaniu.
Marcin spod znaku Raka
Po pijaku okrada instytucje handlowe. Wszystko przypomina jemu stare klamki. Jeszcze przed rozpoczęciem święta zmarłych pojawiają się jemu błony między palcami. Marcin (Rak) zazwyczaj sepleni. Ma grube nogi, brudne ręce i szpiczaste uszy. Palant brudzi się. Marcin (Rak) - według celtyckiej mitologii zastępuje dziurawy żagiel. Marcin (Rak) może katalogować bezwartościowe szczoteczki do zębów. Szukając pracy mówi, że zamawia hurtowo ubezpieczenia domów co, z tego jak fotografuje dla ubezpieczycieli dresy. Jego kochanką zostaje praktycznie zawsze lafirynda.
--------------
No i cholerka nie mogę się zdecydować czy bardziej lubię stojaki na rowery, klamki czy te lafiryndy :twisted:
forever alone immortal
Dodano: 2008-01-04 16:54
Marta Koziorożec:
Pragnie malować niekompletne, blaszane konewki. Ma krzywy nos, poobgryzane paznokcie i plamy na skórze. Ma zazwyczaj wielgaśne uda. Marta (Koziorożec) uczy się fotografować przedpotopowe karnisze. Jej ulubione zajęcie to śmianie się kiedy inni płaczą. Tak, żeby inni słyszeli udaje atak serca chociaż jest to bardzo żenujące. Marta (Koziorożec) stale rozmyśla o przemarszach wojsk. Wolny czas spędza w przytułku ze znajomymi. Marta (Koziorożec) - to imię można rozumieć jako owdowiałą jaskułkę. Po trzydziestce najczęściej przestaje się myć.
szczególnie te konewki się zgadzają :lol:
Dodano: 2008-01-04 17:42
A to co pisza o mnie to sie akurat zgadza w wiekszosci :lol:
Ewa
imieniny obchodzi:
13 Marzec 24 Grudzień
Frajerka ignoruje zagrożenie. Pisze w swoim CV, że tworzy programy komputerowe a w rzeczywistości nawet nie wie co to krzyżówki panoramiczne. Jako prezenty odpowiadają jej spalone, blaszane konewki. Ewa często jara szlugi. Ewa pomaga innym nosić odrapane lokówki. Ewa prawie bez przerwy wygłasza odczyty o niebieskich migdałach. Ma żółte zęby, grube nadgrastki i zgarbione plecy. Bez wyraźnej przyczyny ma poglądy jak świrnięta. Po skończeniu szkoły standardowo całkiem głupieje. Jej częste zachowanie to wydłubywanie brudu z za paznokci.